Z muzyką czy bez?

Mówi się o tym, że dzisiejsi młodzi ludzie to tak zwane pokolenie mp3. Często mają słuchawki na uszach i izolują się od rzeczywistości. Muzyka towarzyszy im na każdym kroku: w domu, podczas spacerów, przy nauce czy w drodze do szkoły lub pracy. Co ciekawe, przekonują się do tego również starsi. Nie jest to do końca złe, jak myśli większość osób. Są sytuacje, kiedy wręcz się przydaje. Wszystko zależy od kontekstu. Z całą pewnością muzyka przydaje się podczas uprawiania różnych form sportu. Są takie, którym ciężko się wręcz bez niej obejść. W końcu na tym polega aerobic – to nic innego jak ćwiczenia do muzyki. Przydaje się ona również podczas biegania. Dlaczego? Przede wszystkim zajmuje myśli i w ten sposób nie będziemy się zastanawiali nad tym, jak długą trasę mamy jeszcze do pokonania, czy ile czasu musimy biegać, aby wyrobić określoną normę. Piosenki ponadto nadają nam określony rytm. Wszystko zależy oczywiście od tego, jakich akurat słuchamy. Powinny być to energiczne utwory, bynajmniej nie usypiające. Rodzaj i gatunek zależy już od naszych upodobań muzycznych. W okręconym rytmie biega się przyjemniej. Oczywiście są i tacy, którzy wolą uprawiać sport w ciszy, słuchając tylko odgłosów przyrody. Nie wyobrażają sobie oni biegania ze słuchawkami na uszach. Wybór więc należy do nas samych.

Both comments and pings are currently closed.